Witamy na stronie Agnieszki
 
agnieszka
Agnieszka wita odwiedzających  
  Strona startowa
  Nasza historia
  Prośba o 1% podatku
  Prośba o pomoc
  Księga gości
  Podziękowania
  Ciekawostka....
  Zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze
  Rodzina
  Rehabilitacja
  Turnusy rehabilitacyjne2010
  2011 turnusy rehabilitacyjne
  2012 turnusy rehabilitacyjne
  Turnusy 2013
  Piknik 16.06.13
  Dzień za dniem....
  Toplista
  Kontakt
  Wyślij do nas meila
  Stowarzyszenie Rodzin Osób Niepełnosprawnych "Razem Mozemy Więcej"
  linkownia
Rodzina

Mam wspaniałych rodzicow i braci.Dzieki nim udaje mi sie jakoś to wszystko zniesc.Kochają mnie taka jaka jestem pomimo moich ułomności.

                                                Agnieszka




Z bratem Kubusiem na spacerze.



Dzień mojej I Komunii Św.- z rodzicami , z moją Kochaną nauczycielką i bratem Kubusiem,który

obchodził swoją rocznicę Komunii.





                       WAKACJE

Czasami uda nam się gdzies wyjechac - byliśmy nad morzem.Sa to rzadkie chwile gdy jesteśmy wszyscy razem.Dla takich chwil-muszę byc zdrowa!!!!!!!!


Hospicjum pod którego jestem opieką zorganizowało nam wyjazd do Bałtowa.Na całe szczęscie bylam zdrowa i mogliśmy pojechac.







Dziś mimo majowej mżawki wybraliśmy się calą rodzinką na spacer.

A tak sobie pózniej odpoczęlam w towarzystwie Żabki








W lipcu całą rodziną udaliśmy się nad morze aby wypocząc i nabrac sil  na kolejny rok.




Ze względu na zdeformowany kręgosłup Agnieszce ciężko leżec dlatego korzystamy z każdej okazji aby mogla posiedziec na rękach i zmienic pozycję.Lepiej jej się wtedy też oddycha.




Początkowo pogoda nas nie rozpieszczała.

Ale pózniej było lepiej....słoneczko świeciło i można było wypocząc.

 





Raz z tatą a raz z mamą.


           

Mamy nowego czlonka rodziny.  To Max-maly kundelek.Jest przeuroczy.





Max zaprzyjaznił się z Agnieszką.Lubi siedziec koło niej.






   

                  22 maj 2011

Korzystając z pięknej pogody zrobiliśmy sobie wycieczkę do Kałkowa do Sanktuarium Maryjnego.

Po mszy odwiedziliśmy mini-zoo, Golgotę oraz przeszliśmy Drogą Krzyżową






  
                               
                                                 

                                  3 czerwca

 

   Trzeba trochę posiedziec....










                            5 czerwiec

jest bardzo gorąco.Cała rodzinką wybraliśmy sie nad wodę




a gdy mieliśmy dośc slońca zrobiliśmy sobie odpoczynek w lesie


                                                                                



                           10 czerwiec


  Kubuś i Agnieszka na Dniu Dziecka zorganizowanym przez Domowe Hospicjum dla Dzieci pod którego jesteśmy opieka od ponad 4 lat




                            29 październik

 mama zajęta w kuchni robieniem dżemu z cukini oraz sprzątaniem więc bracia zajmują się Agnieszką.





Mateusz też stara się pomagać przy Agnieszce....

                                              

 

                                 7 kwiecień 2012

z okazji Świąt Wielkanocnych chcemy razem z Agą życzyć wszystkim osobom nam życzliwym:

 

 

 Kiedy Wielka Noc nastanie życzę Wam na Zmartwychwstanie dużo szczęścia i radości, które niechaj zawsze gości w dobrym sercu, w jasnej duszy i niechaj wszystkie żale zagłuszy.


        

                  Jakoś długo nie pisaliśmy co u nas słychać......ponad rok minął od ostatniego naszego wpisu....jak ten czas szybko leci.......na pozegnanie zimy z mamą lepiliśmy bałwanka...zima przyszła do mnie do domu, tak na pozegnanie....

                          

 

 Max nie mógł zrozumiec ....co tutaj sie wyprawia???

                  

Coś tam nam wyszło....podobne do bałwana....


                        

Zimę pożegnaliśmy.....to teraz czas na spacerki.....wreszcie...

                          

Wiadomośćz ostatniej chwili: dziś tj. 13 kwietnia 2013 popsuł nam się ssak , który dostaliśmy z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ponad 4 lata temu.......musimy szybciutko kupić nowy .....bo w razie jakiejś infekcji byłoby ciężko........nie jest to dobra wiadomosc , bo nowy elektryczno-akumulatorowy kosztuje ok. 1500zł.....na szczęście są jeszcze środki na subkoncie....ale jak tak dalej pójdzie to nie wiem czy na turnus nam wystarczy...no ale jak mus to mus.....www.ssak-medyczny.adverti.com.pl/item.php

 Aga w osobie Maxa ma osobistego rozśmieszacza i polepszacza humoru....
                        

Taki czarny zimny nosek może wiele zdziałać....

nawet tam gdzie nie pomoże lekarz......


                                         

                        1 czerwca 2013

 

Agniesia dostała nowy fotel-leżak do siedzenia....wypróbowaliśmy taki sprzęt w grocie solnej na turnusie w Jantarze...Agniesi dobrze się na nim siedziało.....


                                               

 

Miejmy nadzieję,że się sprawdzi w codziennym życiu.... i że będzie dobrze służył Agnieszce.Ze względu na duże skrzywienie kręgoslupa trudno znależć Agnieszce takie miejsce do siedzenia , w ktorym czuła by się komfortowo .....oprócz siedzenia na czyichś kolanach oczywiście...


            

Sezom grillowo-badminktonowy 2014 otwarlismy  grilem zamiast niedzielnego obiadku. Było całkiem przyjemnie i cieplutko.




















Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twój adres email:
Twoja strona:
Twoja wiadomość:
 
   
tak  
   
Reklama  
   
Dodaj do ulubonych  
  Czasami wystarczy...
jeden promień słońca
Jedno miłe słowo
jedno ciepłe spojrzenie
wyciągnięta dłoń
jedno pozdrowienie
jeden maleńki uśmiech.
Potrzeba tak mało,
by uszczęśliwić tych,
którzy znajdują się obok nas.
 
 
 
Dodatki na bloga
 
http://www.dzieciom.pl/6432  
   
 
 
Dodatki na bloga
 
5 odwiedzający (16 wejścia)
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=